|
Blog > Komentarze do wpisu
Lista obecności - jest nas już 83!
Lista jest uaktualniana w miarę na bieżąco (nie rzadziej niż raz dziennie). Znajdują się na niej wszyscy, którzy potwierdzili, że przyjdą na spotkanie. • 6na9 • a.dan.ti • aga0023 • agata744 • asmith • baj_arka • be • beaviz • blog.literacki • cito1 • cynthia76 • domino00 • eirena • ejakub • ela.d • fafarafik • flagellum • froasia • gabkun • giim • ghol • guslarka • hani.md • hanula1950 • histeryczka • hrabina_feu • ikarusa • intel-e-gent • jabbur • jchoinski • jo_orca • jolinda • jura_jm • justinehh • karol_ina1 • konread • lavinka • leelut • lila_star • logic • mat.te • mattkapolka • mediafun • mery • michal.gwiazdowski • misio_patysio • momiji • mpaulk • mpieck • mrpw • nauma • neoin3nity • neubauten1 • ninga • oholismic • ols • osa_bardzo_zla • panpierniczek • patipataszon • pierwsza-lepsza • pimpmyimk • pinesek • poszlabymzatobahej • qqkina • rdkg • redakcjak6 • rionna • rkdeey • rona_ukr • s.z.y.m.o.n • schayer • sgk • szitpa • takajedna_ja • tebe • tudo_bem • ucholife • visegrad • veanka • zblazowana • ziczac • zmorapotwora i zolzabylojuzzajete • Chcesz dołączyć do tej zacnej grupy? Zajrzyj koniecznie do poprzedniej notki.czwartek, 14 czerwca 2007, ols
TrackBack
Komentarze
hanula1950
2007/06/14 21:15:40
Jestem już na liście! Beaviza znam osobiście, miło mi będzie resztę osób poznać. Z Taishą kiedyś na skype rozmawiałam.Jak się cieszę.
2007/06/15 16:47:01
Ja upierdliwa jestem, mam taki wniosek: uczestnicy zdejmuja burki, konsoliduja sie ale... szanujmy swoja prywatnosc. Zeby nie bylo potem tak, ze po blogach beda latac cudze foty 'ta garbata to cito' Ci co nie beda niech zaluja, to bym proponowala. PGSWSP
2007/06/15 19:32:15
Na zachętę - będą dla wszystkich antystreserki bloxa, tutaj jest zdjęcie:
kaznowski.blox.pl/2007/06/Pudzian-nie-pomoze-na-problemy-branzy.html >>>---> 2007/06/15 19:46:01
ols -> czarne bryle zalatwiaja problem :) Wlodarze na bialo - goscie fest czarne okulary. Howk! Pracowac zaczynam nad czlowiekiem zza szkl ekranu Stefkie. Z Wawy, bloga ma, no i bysmy se razem potanczyli :D bo my z tych co po % dopiero. Juz wysylam mu tel
2007/06/15 22:30:21
Ja w kwestii formalnej, nie wiem czy już nie poruszanej, jak będzie wyglądała sprawa identyfikacji i ewentualnej ;) integracji potem? Będą jakieś plakietki, tagi, trzysłowadomikrofonu? :) Nie wszyscy się przecież znamy.
Pozdrawiam serdecznie. 2007/06/16 12:01:45
Głupio wyszło, ale muszę o tym napisać.
Kiedyś czytałam lilę_ star. Potem przestałam, bo się przekonałam,że ona przkłamuje.Nie bywa na imprezach, które opisuje, a na których ja byłam. Jaka kara mnie spotkała = nie mogę u niej pisać komentarzy! Zbyt dociekliwa jsetem czy co? Do zobaczenia = nioe mogę się doczekać! 2007/06/16 12:50:00
Hanula -> mówię Ci WIELKIE ZAJEBISTE CZARNE OKULARY takie ze sklepu za 4zł po 2zł. Mam kilka par jakby ktoś nie dysponował i wtedy niech sobie robią zdjęcia i zamieszczają foty ale czarnych okularów :)))))
ols -> zrób mnie Włodarzem to białego nawet do spania nie zdejmę, dobrze mi w jasnym :) 2007/06/16 13:12:34
taisha -> nie prowokuj mnie.
Myślałam, że napiszesz, że Ty w kapturze. Ja jestem mała to się schowię za Ciebie a Ty? :D A poza wszystkim podoba mi się entuzjazm gospodarzy, jeśli oni się tak cieszą tzn, nie traktują tego jak niemiły, z góry, obligatoryjnie narzucony obowiązek. To miłe. Bo to, że my się cieszymy na darmochę to zrozumiałe jest. 2007/06/16 21:19:30
I co się tak cieszycie, i tak zrobią "door selection" :))
_____________________ warszawa78.blox.pl - mój fotoblog o Warszawie 2007/06/17 00:28:40
Przepraszam za ton tego wpisu, ale muszę przeciąć parę spraw zanim wrócę do mojego tradycyjnego entuzjazmu.
Kazimierzu: po pierwsze nie spamuj tym swoim blogiem, do tego służy pole na URL; po drugie impreza jest za zaproszeniem i jako organizator zachowuję sobie prawo niezaproszenia kogoś, kto publicznie i w sposób niewybredny wyzywa mnie i moich współpracowników. Jest to chyba zrozumiałe i dyskusja jest zbędna. Hanulo - to nie jest miejsce na roztrząsanie Twoich obiekcji wobec kogokolwiek. Obydwie będziecie na spotkaniu i będzie na pewno możliwość wyjaśnienia wszystkiego. A teraz wracam do mojego normalnego, pozytywnego nastawienia i zabieram się za aktualizowanie listy. Dobranoc! 2007/06/17 00:39:15
Olsie, a wez mnie podlinkuj tak jak mam w tutaj w URL. A nie zawodowo :-P
2007/06/17 00:57:49
Panie Ols, jeśli dla Ciebie publiczne wytykanie nieuczciwości i niekompetencji (poparte rzeczową argumentacją) to "wyzywanie", to na tym można byłoby w zasadzie całą dyskusję zakończyć, bo szans na uwspólnienie stanowisk nie widzę żadnych. Dzieli nas zbyt wiele.
Moje zgłoszenie i tak wysłałem jedynie pro forma, bo i tak nie podejrzewałem Was o to, że będziecie mieli odwagę cywilną spojrzeć mi twarz po tym, co kiedyś nawywijaliście. No i proszę, nie pomyliłem się :) 2007/06/17 01:30:07
Kazimierzu, oczywiście, że jeśli jedna strona nazywa drugą "kurwami" (przepraszam za mocne słowo) to o żadnym uwspólnieniu czegokolwiek nie może być mowy.
Co do odwagi cywilnej - osobiście mam jej wystarczająco dużo. Mam też swoje zasady i nie dyskutuję z chamstwem, które reprezentujesz. Osoby postronne mogłyby mnie wziąć za podobnego Tobie. A teraz opuść łaskawie tego bloga, bo nie jesteś tu mile widziany. Żegnam. 2007/06/17 11:37:14
Ols bo ja tego swojego bloga prowadze z moja dziewczyna Karolcią czy dla Niej tez bedzie zaproszenie mimo braku oddzielnego konta?
2007/06/17 12:04:01
ejakub> Wiesz, dziewczyn będzie dużo ;-)
A poważniej: skoro pisze to niech się zgłosi, dopiszę ją. A najlepiej niech założy własnego bloga (jak to tak, blogować na blogu chłopaka i to jeszcze z jego konta. niech się wyemancypuje! ;-) 2007/06/17 14:38:03
A może dałoby radę wstawić jakiś licznik zgłoszonych?
Wrodzone lenistwo odrzuca mnie od ponawiania liczenia ;) 2007/06/17 16:08:32
Fajna impreza się kroi :) Mam nadzieję że będzie co roku się odbywać.
2007/06/17 16:35:10
W formularzu jest słowo "wziąść". Powinno być przecież "wziąć" jako forma poprawna.
;) 2007/06/17 18:18:06
Do Hanuli
"Głupio wyszło, ale muszę o tym napisać. Kiedyś czytałam lilę_ star. Potem przestałam, bo się przekonałam,że ona przkłamuje.Nie bywa na imprezach, które opisuje, a na których ja byłam. Jaka kara mnie spotkała = nie mogę u niej pisać komentarzy! Zbyt dociekliwa jsetem czy co?" Czytałaś, fakt, dostałaś bana za komentarze głupsze niż te robione przez boty. twoje upierdliwe "pozdrawiam" jest przyczyną zakazu komentowania na wielu blogach. Co to sugerowania, ze ja kłamię bo nie bywam tam gdzie bywam, na jakiej podstawie jestes w stanie to zweryfikować? o jakich imprezach ja piszę i ty tak świetnie mnie znasz, ze mówisz, O, lila napisała, a jej nie było. Ośmieszasz się i prowokujesz naprawdę złą osobę, bo o ile ci wiadomo, nie mam problemu z wyrazaniem własnego zdania, a po tym komentarzu na twój temat jest bardzo kiepskie. Stara jesteś, a głupia, moja droga. Do zobaczenia 2007/06/17 20:14:24
uwazam, ze wzajemne obrazacie sie, w dodatku ta na 'forum' jest delikatnie mowiac 'nie taktem'..a przeciez my mamy sie zaprzyjaznic i dobrze bawic !
2007/06/17 23:07:05
nikt nie wyklucza dobrej zabawy i tego, że będzie miło, bo pewnie będzie. Natomiast wybacz proszę, że nie potrafię inaczej zareagować na insynuacje wyssane z palca, na dodatek mnie obrażające.
2007/06/18 01:36:36
Muszę pogratulować szybkości działania,
jak zajrzałem tu ponownie, to liczydło działało :) 2007/06/18 03:29:39
Całe to spotkanie uważam za dyskryminację!!! W ogóle nie ma mnie w Polsce, ale jakbym była to też bym nie przyszła, bo W-wa za daleko od mojego rodzinnego "miasta". A co z resztą bloxerów nie-warszawiaków??? Jesteście najgorsi ;)
2007/06/18 08:28:53
Bardzo sie cieszę na to spotkanie, które pierwszy raz będzie zorganizowane profesjonalnie i pozwalam sobie robić zdjęcia, wszak nie jestem znana ani garbata ;)
2007/06/18 09:00:39
a ja nie uważam spotkania za dyskryminację :)
i co z tego że nie jestem z wawy ani okolic? może kiedyś spotkanie przeniesie się w moje okolice :)) 2007/06/18 09:34:35
A może jakieś dodatkowe szczegóły? Bo jak dotąd wiem, że spotykamy się w Agorze pod wieczór i...No właśnie: co dalej? Spontan? Każdy rzuci jakieś sugestie dokąd idziemy i wybierzmy w drodze głosowania? Na piwo, do Łazienek czy gdzie indziej? Gdzie? Co? Jak? Muszę mieć jakieś finanse na ten cel przeznaczone a jak mam sobie to zaplanować kiedy nie wiem jakiego scenariusza choćby ogólnie mam się spodziewać?
Może większość jest na tyle bogata, że im nie sprawia różnicy czy to będzie piwo w podrzędnej knajpie czy wykwintna kolacja w Marriotcie ale dla mnie ma. No chyba, że Agora się pobawi w sponsora to ja się nie czepiam i godzę na wszystko. Cito, okulary mam. W razie czego wezmę jeszcze bluzę z kapturem. 2007/06/18 09:57:25
takajedna_ja > spotykamy się, potem się pokręcimy trochę na miejscu, a następnie wieziemy wszystkich do zarezerwowanego lokalu, gdzie będzie m.in. darmowe piwo i coś do przegryzienia.
2007/06/18 10:00:07
Ols - coraz bardziej mi się podoba, bedę czekała piątku jak kania dżdżu :)
2007/06/18 10:10:43
ols , znaczy jednak mamy sponsora? a to ja już nie marudzę więcej :P
2007/06/18 10:12:09
Dziękuję za zaproszenie... niestety nie będę mogła przyjechać. Mam nadzieję,że następnym razem się uda....:)
2007/06/18 10:12:45
wykreśl mnie (opener). chociaż widzę, że szykują się jakieś naparzanki ;) jednak opener.
2007/06/18 10:42:46
takajedna_ja > oczywiście, że mamy. Jest nim portal internetowy na literę G ;-)
dr_ewa999 > kurcze, nie wiem czy damy radę bez opieki medycznej... reuptake > ok, już Cię znikam 2007/06/18 14:26:28
A co byście powiedzieli na plakietki nie tylko z nickiem z bloxa ale i z awatarem z MyBlogLog?
Celebloxities zna większość, ale takich szaraczków jak ja niekoniecznie, za to mój awatar (planeta Mars i nick ventuRe) gdzieś tam się pojawić mógł u każdego :) 2007/06/18 14:46:59
Jak ja bym chętnie w końcu poznała Jolindę,i Redakcję i Taishe i Tebe ....ech.....
2007/06/18 15:11:25
z wielkim żalem to piszę, ale muszę Cię prosić ols o skreślenie mnie z listy. Niestety nie udało mi się załatwić wolnego i muszę być w pracy. Przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam wszystkich, będę z Wami wirtualnie
2007/06/18 16:54:27
taisha_te > z bólem serca skreślam
istraj > to na co czekasz? zgłaszaj się! rdkg > zobaczę czy nasza drukarka da radę, jeśli tak - czemu nie 2007/06/19 11:13:52
Przyśniło mi się dziś nasze spotkanie. A wyglądało to tak że części zapisanych gości się pomyliło i przyjechali w TEN piątek. Organizatorom też się pokręciło i lokal wynajęli na 22-go zamiast 29-go. W skutek tego na TYM blogu ukazał się komunikat iż spotkanie 29-go odbędzie się ale proszę przynieść ze sobą kanapki!
2007/06/19 12:43:01
Agatko, dobre kanapki nie są złe;)))
Cieszę sie, ze Cie wreszcie zobaczę 'na żywca';)))) 2007/06/19 13:22:33
Hm, Agora ma w swoim budynku najlepszą stołówkę zakładową, jaką kiedykolwiek w życiu widziałem :D Jeśli oni robią cattering, to już palę opony :D
2007/06/19 13:57:13
logic > Zgadza się, jednakże w piątek wieczorem jej raczej nie polecam. Organizujemy to zewnętrznie.
2007/06/19 15:04:10
Oki :) zewnętrzna organizacja brzmi na tyle intrygująco, bym i tak wyczekiwał tego dnia :D
2007/06/19 20:40:38
dostałem zaproszenie i... w mordę misia... jak to będzie wyglądało... czy mam przygotować jakiegoś bloga i wyrecytować go publicznie? :P
na marginesie, od tego powinienem zacząć, witam wszystkich blogowiczów z którymi będę się widział :) 2007/06/19 20:53:40
dostałem zaproszenie i... w mordę misia... jak to będzie wyglądało... czy mam przygotować jakiegoś bloga i wyrecytować go publicznie? :P
na marginesie, od tego powinienem zacząć, witam wszystkich blogowiczów z którymi będę się widział :) 2007/06/19 21:02:24
misio > będzie normalnie: przyjdziesz, dostaniesz nasze gadżety, poznasz wszystkich, zwiedzisz Agorę, przejedziesz się autokarem po Warszawie, napijesz się darmowego browara, przegryziesz coś i nawiążesz niezwykłe znajomości. tylko tyle, żadnego recytowania…
2007/06/20 08:37:07
Ols - chyba że ktoś dysponuje niezwykłym talentem a la Paul Pots to niech go zaprezentuje!
2007/06/20 10:04:16
dla Wszystkich spoza wawy, pamiętajcie, że nasza wspaniała stolyca jest rozkopana i korki są niemiłosierne, zatem warto mieć jakąś "zakładkę" czasową
2007/06/20 17:58:58
Ja mam pytanie:
Kto przyjedzie SPOZA Wawy? Może zorganizujemy Mini Zlot Bloxa na Dworcu Centralnym Warszawa. Tu się zapoznamy i razem pojedziemy zdobywać rozkopaną Warszawę. Ja, eskey i Szymek jesteśmy już umówieni. Kto do nas na dworcu chce dołączyć? Jest knajpka pod Pałacem Kultury tam na się możemy czekać, jak nam będzie dobrze to tu zostaniemy :D Mamy stąd blisko na pociągi do domu :D Poza tym, może ktoś z Warszawy nam podpowie czy na DC czy Zach, czy Wsch lepiej nam do tej Agory wypełznąć z pociągów. Już nie mówię o tym, że pół tyg mija a miały być bliższe szczegóły na @. 2007/06/20 18:05:03
cito1 > dziś i jutro dogrywamy ostatnie szczegóły, będzie więcej szczegółów.
Gdzie wysiąść? Z mapki wynika, że na DC - jest najbliżej i tam jest pętla autobusu 131, który dowiedzie Was prosto do celu. Knajpka na poczekanie jest tuż obok Agory (Futro, mają piwo) i w samej Agorze (kawiarnia, nie ma piwa). 2007/06/20 19:06:51
A można jak w Dreźnie, rozłożyć se w kontrowersyjnym kolorze kocyk na trwaniczku i zdrzemnąć się po podróży lub poleżeć se z piwem? To teren zamknięty, czy Straż Miejska jeszcze tam sięga?
:) 2007/06/20 21:26:40
Już jestem na liście obecności ;)
Teraz będzie motywacja, żeby w przyszły piątek urwać się wcześniej z pracy - dawno nie udało mi się wyjść przed 18 :( Ale przecież nie samą pracą człowiek żyje ;) Do zobaczenia! 2007/06/21 00:01:05
cito1 --> ja mogę się pisać na to spotkanie na Centralu, ale o której knajpce pod PeKiNem mówisz? bo troszkę on duży i nie wiem konkretnie o którą Ci chodzi :) Może byłoby prościej umówić się przed Hard Rock Cafe przy Złotych Tarasach? Wystarczy przejść z DC przez pętlę autobusową, a i sama knajpka jest na tyle charakterystyczna, że nie można jej z niczym pomylić :) I stamtąd jechać do knajpki, o której mówi Ols :)
2007/06/21 20:56:01
Bardzo prosze mni skreslic z listy :( moj szatanski plan sie nie powiodl
2007/06/21 22:54:15
rkdeey -> napiszę dokładnie jak zsynchronizujemy zegarki tzn pociągi.
Myślałam o ławkohuśtawkach, nie wiem czy są jeszcze. 2007/06/21 23:54:32
Pod Kinoteką też może być, potem po prostu wrócimy na Centralny do autobusu albo wsiądziemy w coś przy metrze. Plan się zazębia :D
2007/06/22 05:19:57
To jest "pod kinoteką"?
Pamiętam, że o mało się nie wyrypałam przez tę huśtawkę wychodząc z niej. Dlatego pamiętam. :) 2007/06/22 06:16:31
Cito1--> TBH nie mam pojęcia o jakich wy huśtawkach rozmawiacie, przechodzę tamtędy dość często i chyba nie zdążyłem ich zauważyć :) No ale jeśli logic twierdzi, że to pod Kinoteką, to pozostaje albo mu uwierzyć, albo inaczej sprecyzować miejsce spotkania :)
2007/06/22 17:15:06
rkdeey -> A obejdź raz Big Ben naokoło i zauważ czy ktoś siedzi przy stole na polku i się kiwa przód-tył :))))
Mnie Kinoteka niewiele mówi, aczkolwiek pamiętam wnętrze, czerwone sukna i w ogóle kryształowy przepych wielkiego miasta przez duże W. I wiem jak tam dojść. 2007/06/23 01:28:30
Pewna pokora nakazuje mi wysunąć przypuszczenie, że mogę się mylić co do ławkohuśtawek, ale jedyny obiekt tego typu, jaki kojarzę pod PKiN-em (a mieszkam od 29 lat nie dalej niż 150 m od tego miejsca, znajduje sie pod Kinoteką, czyli pod tą facjatą PKiN-u, która się znajduje najbliżej wyjść z DC i - przy okazji w tej chwili - jest równoległa do najbardziej rozkopanej z otaczających PKiN ulic :) Chciałem ino pomóc informacją, że owe potwory wciąż są zainstalowane i znajdują się tam, gdzie się znajdowały :)
2007/06/23 09:45:54
szkoda, myślałam ze bede mogła być bo akurat bede w wawie ale nie dam rady :(((
sorki B. ze łzami w oczach 2007/06/23 09:56:02
logic -> tak, to jest przy jednym z wejść do... nie pamiętam strony, ale jak oblecieć calutki PKiN to się trafi. Dlaczego potwora?
I dlaczego w stolycy ino mówią, kas to przywilej prowincji. Ja myślę, że teraz nastał czas wykruszania się, przykro patrzeć... wykruszanie ostateczne będzie 29tego, kiedy okaże się kto dojechał. Tak jest zawsze, najpierw entuzjazm, potem realne myślenie - przecież ja też mogę w ostaniej chwili wymięknąć. 2007/06/23 10:11:27
Z przyjemnością czytam Wasze komentarze, z których wynika, że jesteście już sobie bliscy. A ja.....no coż, chcę poznać Was, wspaniałych ludzi, o których wiem tylko tyle, ile mogę przeczytać z blogów. Mieszkam bardzo daleko od stolicy, ale chęć poznania Was jest tak ogromna, że i odległość dzieląca mnie od Was jest malutkim "bąbelkiem" :)
2007/06/23 10:16:37
aga0023 -
Może nie daleko, bo jednak Wawa jest jakby wewnątrz Polski, ale na jednej z granic kraju mieszkam, więc widzisz też poniosę jakieś tam koszta by pokonać bąbelkowo i Was poznać :) 2007/06/24 18:00:55
cito1 --> Się obejdzie, się znajdzie. Spod Kinoteki zacznę, to może nie będę musiał daleko chodzić :D
2007/06/25 06:35:59
rkdeey -> Plany się zmieniły.
Polska to taki fajny kraj, że czym bliżej tym drożej na PKP. Inter 96zł, pospieszny 50zł a nad morze 700km też 50zł. Jedziemy autem, więc teraz nie wiem czy będziemy mieć siłę i ochotę na przejazd autobusem :) Zobaczymy. Najwyżej jak obejdziesz już to najdziesz logica :) 2007/06/25 14:00:06
Hm, jeśli jest taka potrzeba, mogę gdzieś zgarnąć zagubione dusze i poprowadzić ku światłu. Jak mówiłem, mieszkam niecałe 150 m od DC i jest mi to właściwie po drodze. Wszelakoż wolałbym, aby potrzeba została potwierdzona, a czas i miejsce ustalone ;)
2007/06/25 14:05:23
Heh, plany zawsze się zmieniają... Ja też nie mogę w dniu dzisiejszym powiedzieć na 100%, że zdążę pod Pałac. Nic to, przecież tak czy inaczej, jak nie o 17 przy PeKiNie, to o 18 w Agorze. A co do biletów masz rację niestety, ja ostatnio jechałem do Olsztyna i skasowali mnie na 40 zl w jedną stronę. A z Wawy to jest niecałe 250 km.
2007/06/25 22:50:26
Witam Wszystkich, znanych i nieznanych bloxowiczy :)...
Nie ze wszystkimi miałam okazję się zetknąć w tej naszej wspólnej blogowej galaktyce. Nie wszyscy też mieli okazję zajrzeć do mnie za czasow, kiedy blog był jeszcze otwarty. Chętnie witam nowych czytelników i miło mi bedzie gościć każdego z Was, dlatego też jesli ktoś niebedący dotychczas moim Gościem bedzie miał ochotę zgłębiac jeszcze kolejnego bloga przed spotkaniem, serdecznie zapraszam. Proszę tylko o sygnał na e-mail gazeciany, uprawnienia prześlę natychmiast. Pozdrawiam Jo 2007/06/26 08:28:18
Zrobiłam to, przeszłam sie po Waszych blogach :))))
Trochę to trwało i powiem Wam jedno - lubicie nowe bloxowe szablony :) Piszemy w sumie o tym samym wszyscy: o sobie, o świecie, o pasjach. Fajnie widzieć, że każdemu się chce i, że każdy... robi to inaczej. Bo każdy z nas jest indywidualnością, kimś niepowtarzalnym. 2007/06/28 14:52:56
Ols>> z przykrością muszę poprosić o skreślenie z listy uczestników spotkania. :( Bardzo Cię przepraszam za zamieszanie i tą zmianę. Może ktoś jeszcze skorzysta z mojego miejsca - bo wiem, że były osoby, które próbowały się zalogować, chcąc się pojawić i już nie mogły. Niestety pomimo dzikich gimnastyk logistyczno-organizacyjnych nie uda mi się wrócić jutro o rozsądnej porze do Warszawy, co zniweczyło cały plan pojawienia się na spotkaniu Bloxa. Bardzo żałuję, że nie będę miała okazji Was spotkać, ale mam nadzieję będą jeszcze kolejne spotkania, na które uda mi się dotrzeć. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, życząc jutro udanej zabawy i oczywiście 'nieznajomych' zapraszam na bloga, jeśli ktoś tylko ma ochotę - niezależnie od mojej nieobecności.
Jo 2007/06/28 20:46:04
ols>> musze zrezygnowac ze spotkania, sorry za zamieszanie. tak wiec moje miejsce równiez jest wolne, gdyby ktos reflektował:)
pozdrawiam osa 2007/06/29 08:59:45
no tak...
wydawac by się mogło że internet jest dla wszystkich... a i owszem... jednakże spotkania już nie... w ani jednym słowie nie wspomnieliście o tym że jesli by ktos byl niepełnosprawny to pomozecie... zreszta... co się dziwic... kazdy myśli o sobie.... ps. to nie jest komentarz zlosliwy, to jest komentarz smutny... bo takie spotkania pozbawiaja złudzeń... udanej imprezy, wam zdrowym :) 2007/06/29 12:45:37
reminiscencja > oczywiście, że nie wspomnieliśmy, co jest niezwykłego i nieoczywistego w pomaganiu niepełnosprawnym?
2007/06/29 17:51:01
hiena chce zajac miejce osoby o niku osa_bardzo_zla
Linia zwierzeca bedzie zachowana :) 2007/06/30 18:39:59
reminiscencja > jak ktokolwiek mógł Ci pomóc skoro się nie zgłosiłaś i nie przyszłaś? Nie wkręcaj mnie w jakieś chore poczucie winy.
2007/07/01 11:28:52
hmm.. nie dałam rady dojechać...
sądząc po zdjęciach to jest czego żałować... :o( 2007/07/02 21:20:39
nie mógłby mi pomoc bo widząc zdjęcia z klubów jest tam w cholere schodów autobusy itepe... a mój wózek nie mieści się w Twojej skali pojmowania wózków inwalidzkich jest on o napędzie elektrycznym i sam waży 120kg. Jak sie mialam zgłosić? no jak? kogo moglabym obarczac nie spożywaniem zadnych trunków i dostosowaniem sie do mojego czasu wyjscia i przyjscia tym bardziej ze nikogo nie znam?
nie mam zamiaru wkrecac Cie w CHORE poczucie winy, ale uwazam ze skoro organizuje sie takie spotkanie i chce aby uczestniczyli w nim wszyscy chętni (tym bardziej ze blogi nie sa tylko dla zdrowych fizycznie) to zostawia się informację "w przypadku gdy chciałyby uczestniczych w spotkaniu osoby niepełnosprawne potrzebujące pomocy proszę o kontakt z organizatorem" - tak duzo zachodu wymaga sklecenie jednego zdania? Niestety tak duzo się mów i integracji (kazdy jest tolerancyjny), a nadal jest ona tylko na bilbordach i w słowach jeśli idzie o czyny to gorzej, ale trudno się dziwić skoro świat jest pełen "pieknych młodych i bogatych" (to cytat nie brac osobiscie) i założę się że nawet przez sekunde nie pomyslales ze ktoś na wózku elekrycznym chcialby się z wami spotkać.... pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze wielu równie cudownych spotkań,.... ps. ja Cię nie atakuje... pokazuje swój punkt widzenia.... i staram się to robić tak aby nikogo nie urazić i w nic nie wpędzać... 2007/07/02 21:31:29
reminiscencja ->
Bardzo mądre to co piszesz. Niestety wpędza w poczucie winy, nie tylko organizatorów ale i uczestników, że o tym nie pomyśleliśmy, o tym jednym zdaniu "proszę na maila" Natomiast wielka szkoda, że Ty nie pomyślałaś o przedstawieniu swego punktu widzenia wcześniej - przed. "ps. ja Cię nie atakuje... pokazuje swój punkt widzenia.... i staram się to robić tak aby nikogo nie urazić i w nic nie wpędzać..." Wielka szkoda, że jako niepełnosprawni nie walczycie sami o swoje. Ja wiem, że nie zawsze się da, ale np w tym wypadku można było przecież wystosować maila. Ja ze swej strony np wywalczyłam nocleg. Warto z a w s z e starać się samemu o swoje sprawy jeśli nam na czymś naprawdę zależy. Bo nikt za nas tego przecież nie uczyni. Tym bardziej, że każdy jest tylko ludziem i popełnia błędy, grzechy np przez zaniechanie. Pozdrawiam Cię. 2007/07/02 21:49:22
reminiscencja > Budynek Agory jest dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych, trochę osób na wózkach u nas pracuje. W klubie rzeczywiście były schody, ale znalezienie kilku sprawnych osób to nie problem. Autobus był niskopodłogowy.
Wystarczyło napisać o swoich przed spotkaniem - nawet tu w komentarzach na blogu. Niepijących trochę było, wyjście z klubu na parę minut, żeby pomóc niepełnosprawnemu nie powinno nikomu przeszkodzić w zabawie. Oczywiście, że nawet przez sekundę nie myślałem, o tym, że ktoś na wózku elektrycznym chciałby się z nami spotkać - co w tym niezwykłego? Nie traktuję takich osób jako jakiś dziwolągów na których obecność trzeba się niewiadomo jak przygotowywać. PS. Bardzo proszę, nie oceniaj moich zdolności pojmowania rozmiarów wózków inwalidzkich. Bliska mi osoba wiele lat marzyła o tak wspaniałym pojeździe jak Twój. 2007/07/03 08:12:33
"W klubie rzeczywiście były schody, ale znalezienie kilku sprawnych osób to nie problem" - to zdanie świadczy o tym że kompletnie nie masz pojęcia o wnoszeniu wózków elektrycznych...
ich się po prostu nie wnosi... jest to zbyt niebezpieczne dla sprzętu i dla osoby siedzącej na takim wózku, a nie wszystkie osoby niepełnosprawne można wnosic na rekach, a wózek osobno (uszkodzenia kręgosłupa, wszelkiego rodzaju pręty itp) sposób (ton wypowiedzi) w jaki mi odpowiadasz świadczy ze czujesz się urażony, nie to było moim zamiarem... chciałam tylko się odezwać w imieniu tych którzy tej odwagi nie mają... a jak widze wychodzi z tego prawie kłotnia (stwierdzenie "co w tym niezwykłego?" - jest conajmniej zaczepne) nie chcę być odbierana jako "zadymiara", nie to było moim celem nie mam nic wiecej do powiedzenia.... wszystkiego dobrego ols 2007/07/03 08:23:16
cito
napisałaś "Wielka szkoda, że jako niepełnosprawni nie walczycie sami o swoje. Ja wiem, że nie zawsze się da, ale np w tym wypadku można było przecież wystosować maila. Ja ze swej strony np wywalczyłam nocleg. Warto z a w s z e starać się samemu o swoje sprawy jeśli nam na czymś naprawdę zależy. Bo nikt za nas tego przecież nie uczyni" no właśnie "bo nikt za nas tego nie uczyni" - owszem nikt.... ale jesli organizatorzy by pomyśleli o tym nie sądzisz ze byłoby to po pierwsze miłym gestem a po drugie świadczyłoby o tym ze nie jest ważne kto jak się porusza tylko, chće przebywania, poznania się" zapewniam Cię ze ja walczę o swoje.... zdecydowanie..., czemu się nie odezwałam wcześniej bo po prostu byłam ciekawa do jakiego stopnia jesteście otwarci na innych, czy tez jestescie otwarci tylko na siebie, jak ols pisal pracują niepełnosprawni no własnie... skoro pracują to wydaje mi się ze znacie specyfikę niepełnosprawnych, nie wszyscy sa przebojowi zazwyczaj chcą schodzić z drogi i robić jak najmniej problemów... zapewniam Cię że gdybyście napisali chociaż jedno słowo na ten temat wielu chętnych by się zgłosiło... świat zdrowych jest dośc chermetyczny i cieżko osobom niepełnosprawnym znaleźć w sobie siłę i powiedzieć "ej tu jestem pomyślcie i o mnie" - tym bardziej tu jak się ludzie znaja tylko wirtualnie, i zawsze istniej duza szansa tzw. olania (pisząc kolokwialnie). nie hcę tu ani wzbudzać was poczucia winy ani litości... po prostu... piszę o swoich odczuciach... a było mi normalnie przykro i tyle... ale przecież sieć jest duza... nie musicie ani wy się ze mna spotykać ani ja z wami... wszystkiego dobrego... 2007/07/03 17:04:32
"świat zdrowych jest dośc chermetyczny i cieżko osobom niepełnosprawnym znaleźć w sobie siłę i powiedzieć
"ej tu jestem pomyślcie i o mnie" Zapewniam Cię, że fizys to nie panaceum na wszystko, ale Ty o tym wiesz skoro piszesz : "czemu się nie odezwałam wcześniej bo po prostu byłam ciekawa do jakiego stopnia jesteście otwarci na innych, czy tez jestescie otwarci tylko na siebie, jak ols pisal pracują niepełnosprawni no własnie... skoro pracują to wydaje mi się ze znacie specyfikę niepełnosprawnych, nie wszyscy sa przebojowi zazwyczaj chcą schodzić z drogi i robić jak najmniej problemów... zapewniam Cię że gdybyście napisali chociaż jedno słowo na ten temat wielu chętnych by się zgłosiło... " Jesteś przebojowa, odważna czego nie mogą o sobie powiedzieć setki, tysiące zdrowych fizycznie osób, którym nawet do głowy nie przyszło odezwać się lub zapisać, przyjść na spotkanie. Ja sama mimo zdrowych rąk i nóg, pokonałam samą siebie by pojechać do Warszawy, ale Ty tego nie zrozumiesz. Bo dla Ciebie fizys to problem, nie psyche. Pozdrawiam życząc więcej wiary w siebie. 2007/07/04 15:18:52
reminiscencja - trochę pokory wobec ludzi których nie znasz. Żal Ci i kotłuje się w tobie. Proponuje wyładuj to na kimś bliskim, a potem pomyśl na spokojnie.
|
|